Zobacz 10 odpowiedzi na pytanie: Czytałem że od octu można złamać np. ręke. Czy po nim kość nie staję się giętką i trudniej ją złamać? Co więcej, w przypadku złamanego nosa mogą pojawić się także: krwiaki w okolicach oczu lub nosa, wymioty i mdłości, problemy z widzeniem, bóle i zawroty głowy, problemy z pamięcią i świadomością. Jeśli wystąpią takie objawy, jest to sygnał tego, że doszło do złamania podstawy czaszki. Jak wyleczyć ból ręki po upadku? – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska Ból nadgarstka po upadku – odpowiada Lek. Krzysztof Szmyt Jak ma wyglądać szyna przy złamaniu paliczka? – odpowiada Lek. Zbigniew Żurawski Amor - T. odpowiedział (a) 12.10.2016 o 22:50. Polecam udać się do najbliżej stajni, wziąść najbardziej nerwowego konia na samodzielną, łydkę przyciskasz i lecisz, jak upadniesz nieszczęśliwie lub koń nastąpnie Ci na nogę- może być złamana. 5. 0. Jak sobie złamać nogę, lub skręcić kostkę? chodzi mi żeby mieć nogę w gipsie ;) 2014-11-07 18:35:35 Co zrobić żeby szybko skręcić sobie kostkę? (albo złamać nogę ) 2010-10-11 16:12:40 Co najłatwiej i w jaki sposób złamać? Proszę o szczegółowe opisy. Od razu odpowiadam na kilka waszych pytań. 1. mam 12 lat. 2. tak, chcę sobie coś złamać. 3. nie, nie jestem powalony. 4. mam swoje powody. i bez bezsensownych odpowiedzi. 1 ocena | na tak 0%. . zapytał(a) o 12:57 Jak najszybciej sobie cos zrobić np. złamać ręke lub cos? Nie chodzi o zwolnienie z lekcji lub w-f tylko o cos niepiszcie że to głupie bo wiem... Odpowiedzi XclubX odpowiedział(a) o 12:58 ja nie radze robić sobie coś to boli to jest nie bezpieczne nie radze mi lekarz wypisał zwolnienie gdy powiedziałem mu że mam bóle kręgosłupa - zaryzykuj , skłam ( wiem że to nieetyczne ale na pewno lepsze niż robienie sobie krzywdy) Skoczyć z mostu na przez okno. Bądź spaść w przepaść... Niech moc tęczy będzie z Tobą. Uważasz, że ktoś się myli? lub Odpowiedzi Raczej bezbolesnie sie nie da ale znam nie asz tak bardzo bolesny sposob. Bierze sie kostke szarego mydla przyklada sie na zgieciu reki/nogi przywiazuje sie ta kostke mydla bandarzem. Na cala noc i rano jak sie wstaje to szybko odwiazywac i wyprostowac noge/reke i zlamana. PS:sposob z octem moze i dziala ale ocet truje organizm. ocet, mydlo, skoczyc z wysokosci .:D blocked odpowiedział(a) o 07:05 udeż mocno o kamień i już blocked odpowiedział(a) o 07:07 biegnij i o podłoge/ściane Varne. odpowiedział(a) o 07:10 możesz pomoczyć trochę w occie i walnąć w coś mocno . wtedy jest mniej boleśnie. jedyny minus to to że ręka bardzo śmierdzi i sie można połapać .. Didu$ odpowiedział(a) o 07:23 Hmm... Chyba bezboleśnie to się nie da co ci powiem?Ja kiedyś miałam takie "durne" myśli, bo nie chciałam iść do próbowałam sobie złamać rękę Ale i tak skonczylo sie na siniakach xdAlee i tak nieźle NIE POLECAM. blocked odpowiedział(a) o 07:39 Wiesz co ? ? zanóż rękę w occie i jak mocno w coś przywalisz to będzie mniej bolało ale może śmierdzieć fufufufufufufufuffu FFFFUUUUUUU ale nie wiem czy polamniesz renke złamać sie renke da normalnie se ją wygnij do tyło wyginaj wyginaj i se złamiesz:)ale nie polecam bo mu brat tak robił no i se złamał renke a dotego drugą bo pszeszkoczyła mu kość NIE POLECAM? ziom147 odpowiedział(a) o 09:48 wez kolano do gory i wal z całych sił i juz blocked odpowiedział(a) o 10:56 Najpierw upijasz się aby się znieczulić a potem przewracasz się na schodach ( Na pewno zadziała bo sama próbowałam, udało się!) Olasos odpowiedział(a) o 07:13 A czy to z tym mydłem musi być 12 godzin czy może być krócej? Pytanie mam... Trzymałam palce u ręki chyba z 40 minut w otcie wyjolem uderzylem się chyba z 5/6 razy w blat i nic to nie dało ? blocked odpowiedział(a) o 13:04 Tracę wiarę w ludzkość... BABCIA JEST BARDZO WAŻNĄ OSOBĄ! JAK UMRZE DOPIERO BĘDZIESZ WIEDZIAŁ ŻE BABCIA JEST BARDZO WAŻNA! I CHĘTNIE BYM CIĘ WALNĘŁA SŁOWNIKIEM ORTOGRAFICZNYM W TEN GŁUPI , KRZYWY RYJ! oto wyrazy które napisałeś/aś źle.. *sie - się = ''sie'' to jest ona po niemiecku* Jechac - jechać = Jechac? Co to za słowo?* mozę - może, muszę = nie wiem o co ci chodziło..*coooooś - coś = w wypracowaniu też piszesz po parę ''o''?*zdziała - zadziała = literka ''a'' na klawiaturze nie gryzie*złamie - Złamię = nie mam słów*Renke - Rękę = Polskiego nie masz w szkole? Uważasz, że ktoś się myli? lub By coś sobie skręcić, zwichnąć lub złamać, czasem wystarczy jeden nieostrożny ruch. Co robić, gdy po wypadku kończyna boli i puchnie w oczach? Czym się różni skręcenie od zwichnięcia albo złamania i jak udzielić pierwszej pomocy w przypadku kontuzji nogi lub ręki? Spis treściSkręceniaZwichnięcie boli przy każdym ruchuZłamanie otwarte lub zamknięteUnieruchomienie kończyny przy zwichnięciach i złamaniach Skręcenia Skręcenia powstają zazwyczaj w wyniku gwałtownego, "nienaturalnego" ruchu stawu - najczęściej skokowego, kolanowego, nadgarstka i palców rąk. Mogą być zupełnie lekkie lub połączone z naderwaniem torebek i więzadeł stawowych. W obu przypadkach skręcenia urazowi towarzyszy ból, obrzęk, ograniczenie ruchów. Kontakt z lekarzem nie w zawsze jest niezbędny, choć warto do niego dążyć. Może się bowiem okazać konieczne zrobienie zdjęcia rentgenowskiego. Leczenie polega na unieruchomieniu kończyny w stawie przy użyciu opaski elastycznej. Bezruch może trwać od kilku dni do dwóch tygodni. Jeśli skręceniu uległ staw skokowy lub kolanowy, nie wolno chodzić! Zwichnięcie boli przy każdym ruchu O zwichnięciu mówimy wtedy, kiedy kości zmieniają swoje położenie w stawie. Objawy zwichnięcia są podobne jak przy skręceniu, tyle że i boli bardziej i zniekształcenie stawu jest zdecydowanie większe. Obrzękowi towarzyszy najczęściej wystąpienie sporego krwiaka. Każde zwichnięcie musi być nastawione (nie wolno tego robić samodzielnie), w związku z tym nie zwlekaj z wizytą u lekarza. Im szybciej po wypadku znajdziesz się u specjalisty (najlepiej w ciągu 2-3 godzin), tym łatwiej będzie nastawić przemieszczoną kość. Przed transportem kontuzjowanego do lekarza, uszkodzoną kończynę trzeba koniecznie unieruchomić. Złamanie otwarte lub zamknięte Silny uraz może spowodować złamanie kości. Złamanie może być zamknięte (skóra pozostaje nie naruszona) i otwarte, kiedy z rany wystają końce złamanej kości. Złamanie otwarte jest bardziej niebezpieczne, bo może dojść do zakażenia. Kontuzji towarzyszy bardzo silny ból, obrzęk, przy złamaniach otwartych - także krwawienie. Jak najszybciej po wypadku trzeba przetransportować chorego do lekarza. By podczas podróży uraz nie pogłębił się - niezbędne jest unieruchomienie uszkodzonej części ciała. Unieruchomienie kończyny przy zwichnięciach i złamaniach Przy zwichnięciach i złamaniach zadbaj, by osoba kontuzjowana w miarę możliwości nie zmieniała pozycji uszkodzonej kończyny. Do unieruchamiania przystąp zatem bez rozbierania chorego. Gdy trzeba zatamować krwawienie przy złamaniu otwartym - lepiej ubranie rozciąć. Pamiętaj, by zawsze unieruchomić dwa sąsiadujące stawy, powyżej i poniżej miejsca urazu. Zazwyczaj nie ma pod ręką odpowiednich szyn ani łupek. Do usztywniania możesz wykorzystać np. korytko z grubego czasopisma, deseczkę, grubszy patyk, tekturkę, czyli to wszystko, co jest w miarę sztywne. Od czego pomysłowość! Pamiętaj, by między usztywnienie a chorą kończynę włożyć coś miękkiego. Idealną wyściółką jest wata lub lignina, ale od biedy może być coś z ubrania. Gdy nie znajdziesz nic sztywnego, kończynę spróbuj unieruchomić w temblaku (to przy ręce) z koszuli lub apaszki, za pomocą rulonu z ręcznika lub koca (nogę). Musisz zadbać, by usztywniając kończynę nie zatamować przepływu krwi. Spuchnięte miejsce możesz przed transportem do szpitala obłożyć kostkami lodu, koniecznie zawiniętymi w ściereczkę lub ręcznik (inaczej odmrożenie gotowe). Możesz również zastosować miejscowe preparaty przeciwbólowe, np. w postaci sprayu czy żelu. Z poważaniem czy pozdrawiam? Całować w rękę, a może lepiej nie? O tym, jak zachować się przy stole i napisać mejl tak, żeby nie złamać zasad savoir-vivre’u, opowiada Wojciech S. jest najczęściej powtarzanym wykroczeniem przeciwko savoir-vivre’owi w Polsce? Najczęściej popełnianym dziś błędem jest zbyt szybkie przechodzenie na „ty”. Mam wrażenie, że w tej mierze ulegamy szczególnie zachodniej kulturze korporacyjnej. Absolutnie nie powinniśmy jednak zapominać o zasadach, które obowiązują w naszym społeczeństwie. Do 25-latka w sytuacjach oficjalnych dobrze już mówić „proszę pana” lub „proszę pani”. Z założenia lepiej nie „tykać”. Drugim takim błędem jest niedostosowanie stroju do okazji. Prześcigamy się dziś w oryginalności i w efekcie zapominamy o zasadach etykiety mówienie do obcych ludzi per „ty” jest coraz częstsze również w barach czy sklepach odzieżowych. Nie ma już relacji klient - sprzedawca, gdzie klient jest „panem”. Niektóre firmy wręcz chwalą się partnerskim podejściem do klienta. Tak robi na przykład jedna z kawiarnianych sieci. Nie chodzę do takich kawiarni. Jeżeli ktoś takie wybiera, będzie musiał dostosować się do panujących tam reguł, niezależnie od tego, że obowiązująca tam polityka jest dość „autorytarna”. Nikt przecież nie daje nam wyboru, tylko z góry zakłada, że może narzucić nam swoje rozwiązanie. Naprawdę wierzę, że można zachować życzliwe relacje z innymi, zwracając się do kogoś z należytym szacunkiem i zachowując zasady etykiety, nie „tykając”, tylko używając formuły „proszę pana”, „proszę pani”.A co z korporacjami, gdzie zwracanie się per „ty” ma często służyć po prostu skracaniu dystansu? Jeśli zatrudniamy się w korporacji czy w jakiejkolwiek firmie, musimy się dostosować do panujących tam zasad. Jeżeli w firmie pracownicy mówią sobie po imieniu, to powinniśmy ten zwyczaj skracanie dystansu ma służyć zdobyciu większej sympatii? Może dzięki skracaniu dystansu łatwiej nam się otworzyć? Jestem przekonany, że wiele osób tak o tym myśli. W życiu zawodowym jednak na pierwszym miejscu stoją profesjonalizm, spolegliwość i pewność, że ktoś dobrze wywiąże się ze swoich obowiązków, a nie sympatia. Ta ostatnia jest miłym dodatkiem. Poza tym myślenie: „Zmniejszę dystans, będę mógł sobie pozwolić na więcej” to strzał w co z mówieniem: pani Aniu, panie Andrzeju, panie Wojtku? Kiedyś było to równoznaczne z mówieniem na „ty”. Dziś pewnie przejście na formę „panie Andrzeju”, „panie Wojtku” przebiega naturalniej. Grzecznie jest jednak zapytać, czy nasz rozmówca się na to zgadza, szczególnie, jeśli jest starszy. Podejrzewam, że nie odmówi. Dziś nie żyjemy już w takim świecie, jak bohaterowie „Lalki”, w której Izabela Łęcka prawie umiera, widząc, że Wokulski je rybę nie tak, jak trzeba. Mimo to warto zachować pewną wrażliwość i pamiętać, że wciąż są wokół nas ludzie, którzy do zasad savoir-vivre’u przywiązują ogromne znaczenie. Wspomniał Pan również o niedostosowywaniu stroju do okazji. Ten swobodny styl też przyszedł do nas z Zachodu? Nie powiedziałbym tak. Proszę zauważyć, że na rozmaitych uroczystościach, np. ceremonii rozdania Oscarów, większość osób przychodzi ubrana tak, jak należy: panowie w smokingach, panie w długich sukniach. Oczywiście, zdarzają się przykład Johnny Depp w jeansach i zbyt obcisłej koszuli na rozdaniu nagród tylko Johnny Depp to wyjątek. Tymczasem mam wrażenie, że u nas taki styl jest standardem i to mnie bardziej martwi. A jeśli już mówimy o zagranicznych gwiazdach, przywołajmy postać Davida Beckhama - ma zawsze idealnie dobrany do okazji strój. Jeśli idzie odebrać order od brytyjskiej królowej, ubiera żakiet, jeżeli bierze udział w formalnych spotkaniach z politykami, wkłada ciemny garnitur z kamizelką, białą koszulę i gładki krawat. Coraz częściej natrafiam też na dowody tego, że i w Polsce sytuacja się poprawia. Bardzo powoli, ale jednak. Jakiś czas temu oglądałem galę wręczenia nagród w dziedzinie sportu. Byłem pod wrażeniem tego, jak wielu sportowców ubrało się na oryginalność, bo nie chcemy powielać schematów? Swój styl można wyrażać także w sposób zgodny z etykietą. Wyobraźmy sobie mężczyznę w granatowym garniturze, białej koszuli i krawacie. Wystarczy, że sięgnie po ciekawą poszetkę (rodzaj chusteczki wkładanej do kieszeni marynarki - Postąpi w zgodzie z etykietą ubioru, a przy tym pokaże, że ma wyobraźnię i styl. I udowodni jeszcze jedno: że to on panuje nad strojem, a nie odwrotnie. A co z tzw. netykietą, czyli np. stosowaniem savoir-vivre’u w sieci?Zacznijmy od tego, że nie używamy zwrotu „witam” na początku korespondencji mejlowej. Wita gospodarz swoich gości, a pracownik firmy - klienta. Mejl warto zacząć od „Szanowny Panie/Szanowna Pani”, a jeśli znamy kogoś lepiej, np. od słów „Panie Marku/Pani Ireno”. Na koniec napiszmy „z poważaniem”, „z wyrazami szacunku”, „łączę pozdrowienia”. Samo „pozdrawiam” w przypadku korespondencji formalnej może się wydać nieco poufałe i lepsze raczej na zakończenie esemesa do znajomego niż służbowego mejla. Zadbajmy też o odpowiedni adres mejlowy, czyli składający się z imienia i nazwiska (żaden „bokser” czy „buziaczek”). Nie wysyłajmy łańcuszków ani załączników, których odbiorca nie będzie mógł odczytać. Precyzujmy zawsze temat naszej wiadomości. Automatyczne „Re:” to również za boję się zapytać o savoir-vivre na Facebooku... Najważniejsza zasada to umiar. Tagowanie się, czyli oznaczanie się w niezliczonej ilości restauracji, kin, studiów fitness czy jakichkolwiek miejsc może nieco przytłoczyć naszych facebookowych znajomych. Poza tym co to wnosi? Podobnie jest ze zdjęciami - nie relacjonujmy każdego wydarzenia z naszego życia: obudziłem się, tutaj myję zęby, tutaj jem, piję kawę, idę ulicą, spotykam się ze znajomymi. Nie skazujmy też znajomych na oglądanie wnętrza naszego brzucha, nawet jeśli kryje się w nim przyszły potomek. Ma to jeszcze jedno uzasadnienie: nie wszystkim kobietom udaje się szczęśliwie donosić ciążę. Tym, które ją stracą, ale które wcześniej zdążą zamieścić odpowiednie zdjęcia usg, pozostaje lawina pytań: „kiedy rozwiązanie”, „jak się czujesz”, które tylko odnowią przeżytą dopiero co dążymy do ekshibicjonizmu, a może to po prostu kwestia pokoleniowa? Być może wynika to z tego, że dla starszych Facebook to wynalazek,który pojawił się w pewnym momencie ich życia. Wcześniej go nie było. Dla młodszego pokolenia Facebook jest „od zawsze”. Zapraszanie do znajomych na Facebooku: kto zaprasza kogo? Pracownik nie powinien zapraszać do znajomych przełożonego, a student - wykładowcy. Pierwszeństwo ma ten, kto jest wyższy rangą. Mężczyzna powinien też poczekać na zaproszenie kobiety. Wśród znajomych i rówieśników obowiązuje zasada: kto pierwszy, ten do rzeczywistości. Spóźniamy się na spotkanie. Wszyscy już siedzą przy stole. Z kim powinniśmy się przywitać? W takiej sytuacji nie podajemy ręki każdemu, kto już siedzi przy stole. Dyskretnie pozdrawiamy wszystkich i siadamy na naszym miejscu. Przez podanie ręki możemy się przywitać z mówienie „na zdrowie” albo „smacznego” to również faux się, że „smacznego” może nam życzyć tylko osoba, która przygotowała posiłek. Z kolei mówienie „na zdrowie” to zwyczaj, który pochodzi z czasów, gdy popularną salonową rozrywką było wciąganie tabaki. Każde szczęśliwe zaciągnięcie się sproszkowanym tytoniem kończyło się kichnięciem, które obecni puentowali właśnie słowami „na zdrowie”. Dzisiaj mówienie tego to niepotrzebne zwracanie uwagi na nasze reakcje fizjologiczne. Jakie zasady obowiązują w relacjach damsko-męskich? Całowanie w rękę odchodzi już do lamusa. Unikamy dziś tego gestu, szczególnie w sytuacjach biznesowych czy w polityce. Zarezerwowałbym go wyłącznie dla wyjątkowych kobiet w naszym życiu: żony, mamy, babci - oczywiście pod warunkiem, że panie nie zgłaszają sprzeciwu. Dziś relacje damsko-męskie nie podlegają tak silnie skodyfikowanym regułom, jak kiedyś. Mężczyźni mają trudniejsze zadanie. Najważniejsze jest to, by szybko rozpoznać, jakie gesty kobieta w naszym towarzystwie doceni, a jakich wolałaby nie Kinga CzernichowskaWojciech S. Wocław zawodowy konferansjer, popularyzator zasad savoir vivre’u, etykiety w biznesie i dress code’u (prowadzi szkolenia z tych dziedzin). Autor bloga Do tej pory poprowadził setki wydarzeń w 10 krajach na 4 kontynentach. Jest jedynym konferansjerem z Polski, który występował w słynnej Sydney Opera House. Australijski portal nazwał go „artystą słowa mówionego”. Pracuje dla największych polskich i zagranicznych firm. Nazywany ulubionym konferansjerem polskiego biznesu. W tym artykule postanowiłem napisać o złamaniach, skręceniach oraz zwichnięciach. Złamanie, skręcenie czy też zwichnięcie zdarza się bardzo często są to bardzo bolesne urazy, które mogą się zdarzyć każdemu z nas, więc wszyscy powinniśmy wiedzieć co się z nami dzieje podczas tych 3 kontuzji. Możemy złamać nogę upadając na murawie boiska, skręcić nogę przez złe ustawienie nogi na krzywym chodniku, których w naszym pięknym kraju nie brakuje, można także zwichnać sobie rękę grając w siatkówkę i niefortunnie zle złożyć rękę do uderzenia piłki i już mamy skręcenie tych urazów można doznawać oczywiście jeszcze na 100 innych sposobów ale napisałem tak dla waszej orientacji w jak łatwy sposób można 'zaznać' tych urazów. SKRĘCENIE Skręcenie (dystorsja) - Jest to uraz polegający na gwałtownym przekroczeniu fizjologicznego zakresu ruchu w stawie, wielokrotne rozciągnięcia elementów wiązadłowo - torebkowych stawu, najczęsciej występuje podczas obciążenia nogi niedostatecznie ustalonej na nierównym podłożu, np. supinacyjne stawu skokowo - piętowego, obrotowe stawu kolanowego. Skręcenie najczęsciej dotyczy ; kostki, palców, nadgarstka, kolana. Ce****e się ; gwałtowną bolesnością, rozgległe wynaczynienia podskórne, obrzęk, wtórna wiotkość stawu, sporym bólem stawu, przebarwnienie, spuchnięcie, Nie ulega wątpliwości że skręcenie jest poważnym urazem i nie należy go lekceważyć gdy doznamy takiego urazy niezwłocznie musimy udać się do lekarza w celu sprawdzenia czy niepotrzena jest pomoc hirurgiczna - ale to występuje tylko gdy mamy do czynienia z bardzo poważnymi skręceniami, lekarz sprawdzi również czy czasem nie doszło do większych uszkodzeń ciała np, przemieszczenia kości. Bardzo często skręcenia niosą ze sobą szereg powikłań, których nie łatwo jest ominąć są to np. zniekształcenie stawu, złamanie, często występuje osłabienie stawu co powoduje że skręcenia będą powracały w przyszłości. Gdy doznamy tego urazu możemy sobie pomódz, leczyć możemy się w następujący sposób, mianowicie... Nakładamy w okolice skręcenia lód, zabieg ten stosujemy w celu zmiejszenia bólu oraz obrzęku, najlepiej zrobić to zaraz po zwichnięciu (jak najszybciej po doznaniu urazu). Zakładamy opatrunek obciskający, musi być mocno ućiśnięte, częściowo unieruchamiający, najlepiej zrobić opatrunek z bandażu elastycznego, który dostaniemy w każdej aptece. Ograniczamy ruch, tzn nie możemy robić nic co wymaga od nas ruchu 'uszkodzonym' fragmentem ciała, musimy oszczędzać staw. Tak jak już pisałem skręceniom towarzyszy często spory ból, przyjmujemy zatem leki przeciwbólowe (tu polecam coś naprawdę mocnego). No i to praktycznie tyle co możemy dla siebie zrobić podczas skręcenia, jak ktoś chce może dodatkowo uszkodzony staw unieść powyżej poziomu serca, aby zmniejszyć ból i obrzęk ale to raczej mało nam pomoże. Oczywiście gdy ból jest bardzo duży i obrzęk występuje nadal po kilku dniach (ok. 5 dni) powinniśmy koniecznie zgłosić się do lekrza, bo może to być coś poważniejszego. Gdy już ustąpi nam ból, oczywiście oceniamy to poprzez lekkie dotykanie skręconego stawu (co jest oczywiste mamy być bez leków przeciwbólowych), i zejdzie obrzęk możemy 'wychodzic' z tego uraz w następujące sposoby : - Ogrzewać skręcony staw (okłady ciepłem, oświetlanie) - Zaczynać rozruszać uszkodzony staw, poprzez ćwiczenia mięśni (obracjąc ręką, stopą itp) chodzi o to aby wprowadzić powoli nas delikatnie, powoli do sprawności - jeśli będziemy robić to nieostrożnie to istnieje ryzyko ponownego skręcenia w przyszłości, co zdarza się niestety dość często. Na przyszłość zapobiegać skręceniu możemy w następujące sposoby, chociaż raczej nikt tego nie będzie przestrzegał... Ćwiczymy od czasu do czasu nasze stawy, jeśli je wzmacniamy to istnie mniejsze ryzyko ich skręcenia, poprostu będą one 'silniejsze'. Trzeba często patrzeć pod nogi zwłaszcza gdy mamy do czynienia z nierównym gruntem, najlepiej mieć dobre obuwie, również mają takie obówie możemy zminimalizować ryzyko skręcenia. Sportowcy to wiadomo zawsze na początku treningu koniecznie przeprowadzić rozgrzewkę i rozciągnie - w tej kolejności. Piłkarz powinien zakupić ochraniacze nie tylko chroniące piszczel ale także zabezpieczające kostke, często warto zapłacić te kilka złotych więcej na lepszą ochronę niż ryzykować kontuzję jeśli uprawiacie inne dysycypliny powinniście świetnie się orientować co jakie 'gadżety' sobie zakupić aby nie doznać kontuzji. ZŁAMANIE Ok a więc skręcenia mamy świetnie omówione, przejdzmy zatem do złamań. Na początku napiszę tak jak o skręceniach co to jest złamanie, a więc. Złamanie jest to przerwanie kości oczywiście całkowite przerwanie, jeśli kość nie jest do końca przerwana wtedy mówimy o pęknięciu, przerwanie ciągłości tkanki kostnej wskutek urazu bezpośredniego lub pośredniego. Złamania dzielimy na : Złamanie zupełne - kość została przerwana na całym obwodzie Złamanie częściowe (tzw. „zielonej gałązki") - złamana kość nie została przerwana całkowicie Złamanie wieloodłamowe - kość została złamana na więcej niż 2 fragmenty Złamanie otwarte (złożone) - złamaniu kości towarzyszy uszkodzenie skóry ponad złamaniem Złamanie zamknięte (również złamanie zmęczeniowe) - złamanie kości bez uszkodzenia skóry Złamanie zaklinowane - złamane fragmenty kości są wgniecione w siebie Złamanie awulsyjne - oderwanie fragmentu kości, spowodowane pociąganiem przez przyczepione do kości ścięgno Złamanie patologiczne - złamanie kości osłabionej lub uszkodzonej przez inną chorobę, zwykle spowodowane niewielkim urazem Złamanie zmęczeniowe - uszkodzenie spowodowane powtarzającymi się przeciążeniami kości, przeważnie podczas zbyt intensywnych wysiłków (tą część o podziale złamań wziełem ze strony (żeby nie było że piszę artykuł z innych stron, art jest w 90 % mojej twórczości reszta to zasługa internetu). Obiawy złamania (jak rozpoznać) a więc gdy występuje złamanie mamy do czynieni ze sporym towarzyszącym bólem, słynnym 'trzaśnięciem' kości (trzask złamania), spory obrzęk pojawia się on po ok. 2 minutach noga strasznie puchnie, złamanie kości uniemożliwia nam wykonanie jakiegokolwiek ruchu złamanym fragmentem ciała, zasinienie, a więc występuje tutaj ograniczenie ruchów, często zwana patologiczna nieruchomość, złamanie zamknięte (kość nie wystaje ze skróry, złamanie (otwarte) często widzimy kość towarzyszy temu krwawienie. Chyba nie trzeba wyjaśniać że złamanie otwarte jest poważniejsze od złamania zamkniętego. Jeśli doznajmemy złamania i nikogo nie ma koło nas to oczywiście nie ruszamy się a zwłaszcza złamaną częścią ciała, ponieważ możemy tylko sobie zaszkodzić następnie dzownimy na pogotowie. Sami nic nie robimy no chyba że ktoś jest koło nas wtedy może jeśli potrafi udzielić pierwszej pomocy poprzez...unieruchomienie np ; złamaną rękę przywiązujemy bandażem do deseczki - jeśli znajomy nie wie jak to zrobić to niech się za to nie zabiera, lepiej poczekać na pogotowie niż ryzykować. Oczywiście nic nie jemy ani nie pijemy bo zdarza się tak, że ludzią często zasycha w gardle po złamaniu i wtedy pijemy co jest błędem, bo gdy złamanie jest z przemieszczeniem wtedy trzeba nastawić nogę podając pacjentowi narkozę (znieczulenie) ja akurat podczas swojego złamania miałem pecha i gruba pani pielęgniarka mnie nią nie 'poczęstowała' przezco musiałem cierpieć, bywa. W szpitalu / przychodni zrobią nam prześwietlenie w celu potwierdzenia złamania i rozpoznania co się w naszym przypadku stało, czy są jakieś komplikacje, które niestety często przy złamaniach występują np; na skutek złamania, kość pęka i odłamki wbijają nam się w mięśnie, rozpoznanie czy jest to złamanie z przemieszczeniem czy też nie jeśli tak to konieczne jest 'ustawienie' nogi, następnie dadzą nam narkozę, założą gips bądz też pół gips, jeśli nasz stan będzie tego wymagał zostaniemy w szpitalu bądz też puszczą nas do domu. Przyczynami złamań jest np; uprawianie ryzykownego sportu, ostoporoza, kruchość kości, każdy jest narażony na złamanie a zwłaszcza ludzie starsi, wiadomo im człowiek starszy tym słabsza struktura kości, kości są coraz to kruchsze, ludzie młodzi mają lepiej jeśli chodzi o złamania ponieważ wszystko jes 'nowe' nasz organizm jest zdolny do rekonwalesacji. Upadek lub zderzenie, uderzenie jest częstą przyczyną złamań. Gips zakłada się w celu unieruchomienia złamania dzięki temu nie będziemy narażeni na ból, kość która jest unieruchomieniona będzie się zrastać pod warunkiem, że wypoczywamy nie dopuszczamy aby np; nie gdy złamiemy nogę iść do kuchni zjeść śniadanie nie zabierajac ze sobą kul, często przez naszą głupotę puzniej cierpimy i narzekamy że kości nam się nie zrastają, bądz zrastają się bardzo wolno. Gdy doznajemy złamania zwracamy się do dietetyka o ułożenie dla nas diety, która pomoże nam w jak najszybszym powrocie do zdrowia, lub używamy potęgi internetu i układamy sobie sami taką dietę, możemy również stosować różne suplementy, da nam to więcej 'energi' do zrastania się kości, naprawdę warto. Złamania goją się szybko u ludzi młodych, rzadko zdarza się że kość u ludzi młodych się nie zrasta, ale częste kontrole lekarskie napewno to wykryją bowiem podczas złamania co kilka tygodni mamy zgłaszać się na kontrole u doktora, w celu sprawdzenia jak przebiega nasza 'odnowa' i w razie czego reagowania na wszelkie odchyły od normy. Jak możemy chronić się przed złamaniami ano tak jak w przypadku skręceń, trzeba być trzezwym w swych poczynaniach, wyjątkiem są ludzie którzy chorują na ostroporozę oni mają ciężej i muszą szczególnie uważać, ale oni rady dostają już bezpośrednio od lekarza. Jak szybko wyjść z kontuzji ? Zależy to od złamania jakiego doznaliśmy bo wiadomo są złamania lekkie wtedy pacjent jest krótko umieszczony w półgipsie i nie musi stosować jako takiej rehabilitacji no i urazy cięższe kilka miesięcy w gipsie, konieczna rehabilitacja. A więc piszę co zrobić gdy doznamy ciężkiego złamania jak sobie pomódz, po wyjęciu nas z gipsu ? Konieczna jest rehabilitacja, polecam stosowanie supli na takie właśnie urazy, nie nadwyrężać nogi, ściśle trzymać sie zaleceń swego lekarza a napewno wszystko będzie ok. Teraz krótko o zwichnięciach - tu nie mialem czasu pisać bo mnie goniła godzina zerowa. ZWICHNIĘCIE Zwichnięcie jest to przemieszczenie końców stawowych kości z utratą naturalnej czynności stawów, w zwichnięciach często dochodzi do uszkodzenia łąkotek, chrząstki oraz więzadeł i rozerwań torebki, jak oba pozostałe urazy jest to bolący problem. Najczęsciej ulegają zwichnięcią stawy kolanowe, ramienne, biodrowy. Zwichnięcie możemy rozpoznać poprzez puchnięcie miejsca, staw ulega zniekształceniu,torebkiawowej objawy są prawie że identyczne jak przy skręceniu. Często zwichnięcie jest bez większych powikłań dobrze się goi, Przy zwichnięciach należy się upewnić, czy nie zostały zerwane więzadła ani złamane kości. Profilaktyka leczenie zwichnięć jest taka sama jak w przypadku skręceń, są to stosunkowo podobne do siebie urazy. Zwichnięcie można dać w gips w celu unieruchomienia stawu, bo zdjęciu rehabilitacja reszta jak w przypadku skręceń. Zmieniony przez - krzykacz w dniu 2007-10-05 17:33:46

jak złamać sobie ręke szybko